The Forward Tour Dzień 2

05.07 – Dresden – Chemnitz – Gera – Bamberg – Nurnberg

🗺️ https://maps.app.goo.gl/MU6BL3VLF5ePHRVA9

Dzień drugi The Forward Tour to… droga od salonu Harley-Davidson do salonu Harley-Davidson.
Brzmi jak żart? Może trochę, ale właśnie taką przyjęliśmy narrację — bo skoro jedziemy na Harleyach, to czemu nie odwiedzić miejsc, które dla wielu motocyklistów są obowiązkowym przystankiem po drodze?

🛠️ Czym różnią się od siebie różne salony Harley-Davidson?Dla wielu osób salon Harley-Davidson to nie jest tylko sklep czy warsztat. To miejsce spotkań, pasji i historii. I choć wszystkie salony noszą tę samą nazwę, każdy z nich ma nieco inny charakter i energię.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że salon to po prostu:

  • sprzedaż motocykli,
  • serwis i naprawy,
  • części i akcesoria.
  • Ale to dopiero początek.

W praktyce salon Harley-Davidson to często:
✔ centrum lokalnej społeczności motocyklistów
✔ miejsce, gdzie można obejrzeć kolekcje motocykli — nie tylko nowych, ale też klasycznych i customowych
✔ przestrzeń, gdzie pasjonaci dzielą się historiami i doświadczeniem
✔ punkt startowy lub meta dla zlotów i przejazdów

W wielu salonach Harley-Davidson można zobaczyć nie tylko nowe motocykle z salonu, ale też modele prywatne, które:

  • należą do właścicieli salonów lub pracowników,
  • są częścią lokalnych kolekcji pasjonatów,
    bywają zaproszone na specjalne wystawy lub eventy.

To często motocykle z historią:
🏍️ klasyki z lat 40., 50. i 60.
🏍️ customy przerobione przez ich właścicieli
🏍️ egzemplarze, które przeszły setki tysięcy kilometrów

Takie maszyny nie stoją po to, by „być na półce” — one inspirują, opowiadają historie i łączą ludzi.

Podsumowując, salony Harley-Davidson to znacznie więcej niż miejsca sprzedaży motocykli. To centra pasji, wspólnoty ludzi, którzy kochają jazdę , przestrzeń do podziwiania motocykli i historii, miejsca, które łączą lokalnych bikerów. Każdy salon ma swoje unikalne oblicze, ale wszędzie czuć to samo – miłość do Harley-Davidson i wolności, którą daje droga.

Tak więc nic dziwnego, że podczas tej trasy zabierzemy was do bardzo wielu z nich, a każdy będzie wyjątkowy. No to zaczynamy.

Pierwszy przystanek dnia — HD Chemnitz
📍 https://maps.app.goo.gl/R7eESYX3CnTwBwm36
Godziny: Mon–Fri 9–18, Sat 9–13
Chemnitz to miasto o przemysłowym charakterze — kiedyś znane jako Karl-Marx-Stadt — więc rozpoczęcie dnia właśnie tutaj miało sens: surowa zabudowa, szerokie ulice i klimat, który pasuje do ciężkich maszyn.

Ale nie da się tylko jechać, czasem trzeba wrzucić coś na ruszt, a akurat Niemcy mają sporo fajnych piekarni – Backerei gdzie naprawdę jest w czym wybierać. Nic dziwnego, że chłopaki nie skończyli na kanapkach…

I lecimy dalej. Kolejny przystanek to:

🏍️ Harley Davidson Gera


📍https://maps.app.goo.gl/rRjaJXxDYU1vyurz6
Godziny: Tue–Fri 9–18, Sat 9–14
Gera nie jest wielka, ale ma swój motoryzacyjny puls — to jedno z tych miejsc, gdzie ludzie naprawdę jeżdżą, a nie tylko stoją obok maszyn. Uśmiechy, ciekawskie spojrzenia i kolejne pokerchipy dorzucone do kolekcji — bo tak, zbieraliśmy je w każdym salonie 😉

Dzień się kurczył a chcieliśmy jeszcze odwiedzić salon HD w Bamberg, i było tak miło, że trochę zmarudziliśmy, teraz odwiedziny w salonie w Norymberdze musieliśmy niestety przełożyć na następny dzień.

Skierowaliśmy się prosto do hotelu, zmęczenie mocno dawało nam się już we znaki. No i stało się, pod samym hotelem, podjeżdzając pod krawężnik Ania zaliczyła plaskacza. No nic, trzeba zebrać z gleby dumę i przy pomocy ludzi, którzy sie szybko zbiegli postawić “pszczółkę” na koła.

Szybki prysznic i wieczór zakończyliśmy w tradycyjnym stylu: schnitzel i kartoffelsalad.

Ale zanim sie pożegnamy jeszcze w kwestii wyjaśnienia, zeby później już do tego nie wracać.

🧩 Pokerchipy – małe trofea dużej podróży

Nie jeździmy do salonów tylko po zdjęcia.
Zbieramy też pamiątkowe żetony do pokera czyli pokerchips — plastikowe monety, które dla wielu motocyklistów są czymś więcej niż gadżetami. To dowód odwiedzenia miejsca, kawałek historii salonu, pamiątka do kolekcji i rozmowy.

Każdy chip, który dorzuciliśmy do naszej kolekcji, to znak, że tam byliśmy — pomimo pogody, kilometrów i zmęczenia.


🌍 Ta część Niemiec — krótko i na temat

Droga z Drezna do Norymbergi prowadzi przez Saksonię i Bawarię — regiony o bogatej historii i różnorodnej kulturze.

🇩🇪 Saksonia

Drezno, Chemnitz czy Gera to miasta, które przez wieki były centrami przemysłu, kultury i sztuki.
• Drezno — „Florencja nad Łabą”, z barokową architekturą i odbudowaną Frauenkirche.
• Chemnitz — z industrialnym dziedzictwem i nowoczesnymi przestrzeniami miejskimi.
• Gera — spokojniejsze, ale tętniące lokalną energią.

🏰 Bawaria i Norymberga

Norymberga to miasto z historycznym centrum, murami miejskimi i zamkiem, które przez stulecia było jednym z najważniejszych punktów politycznych i handlowych w regionie.
Dziś to miejsce, gdzie historia splata się z nowoczesnością:
• średniowieczne ulice,
• tętniące życie kulturalne,
• silne motoryzacyjne tradycje.

Dzień 2 The Forward Tour to nie była tylko jazda z A do B.
To była mała lekcja geografii, kultury i motocyklowego wspólnego języka.
I choć asfalt czasami mokry, a ręce zimne… każdy kilometr zostawia wspomnienie, które zostaje.

➡️ Następna relacja już wkrótce.

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *